Szkolenie psa z elektronicznymi obrożami

Szkolenie psa


Wyjście na zewnątrz pod kontrolą

Pies, przyjaciel człowieka siłą rzeczy musi chodzić na spacer do ogródka, na świeże powietrze. Najlepiej, gdyby wychodził sam wykorzystując w tym celu specjalnie zamontowane drzwiczki automatyczne. Sęk w tym, że piesek, zwłaszcza młody wyjść, wyjdzie, ale już z powrotem jego bywa różnie. Psa bowiem należy od małego tej maniery nauczyć w odpowiedni sposób. Paradoksalnie jednak, uczenie przywoływania pupila nie jest wcale oczywiste, wymaga należytej konsekwencji i treningu.  Sednem tego jest systematyczna powtarzalność aż do chwili, gdy, dotąd krnąbrny piesek pocznie właściciela słuchać i wbiegnie przez drzwi dla psa do domu.

Dobrze ułożony pies to bezpieczny spacer

Naturalnie naukę, jako taką idealnie jest przeprowadzać w domu, na terenie zamkniętym, przy czym w szkoleniu psa istotnym jest, aby pamiętać, że każde dobrze wykonane polecenie nagradzamy – najczęściej jakimś smakołykiem. Wołajmy zatem psa ku sobie bodaj z drugiego końca pokoju, gdy już pies przyjdzie – oczywiście w nagrodę dostanie smakołyk, niemniej tylko i wyłącznie jeśli polecenie wykona poprawnie, bez zwłoki. Czynności te powtarzajmy po wielokroć, aby wryły się w system pamięci długotrwałej psa.Tak powrót do domu przez drzwiczki Staywell będzie mu się zawsze kojarzył ze smaczną przekąską, której trudno będzie się oprzeć.

Identycznie możemy zachowywać się wobec psa na dłuższym spacerze, poza obrębem znanej okolicy – raz wpisany w pamięć psa model zachowania – tak zwany imprinting (wdrukowanie), działa do jego śmierci. I wierzcie, lub nie, ale wcale przy tym nie musimy okazywać także zbytecznej czułości w chwili wydawania komendy psu. Mała dygresja – nigdy, przenigdy nie gońmy psa, kiedy tylko zaczyna uciekać. On to rozumie, jako zaproszenie, chęć do zabawy, bo tak właśnie robią psy wobec siebie samych – ganiają się nawzajem! Pies poprzez imprinting zawsze skojarzy daną sytuację przez zachowanie właściciela, w zamian za to, co robi, albo też zrobił. Sytuację można, przykładowo odnieść do momentu, gdy mówi się psu – spacer! Standardowo każdy pies na owe słowo,  reaguje identycznie – ogromnym pobudzeniem, a zatem konkluzja jest taka: regularne, codzienne czynności pupil zakodował już w sobie. I właśnie tak ma się sprawa również do wszelakich komend, poleceń. Osiągane rezultaty zawsze niestety zależą od właściciela, a konkretnie od systematyczności i częstotliwości przeprowadzanego treningu.

Posted by majka on 04-04-2012 in Szkolenie psa with No Comments


  • Ciekawe

  • Recent Post

  • Kontakt

  • szkolenie psa, szkolenie psów, tresura psów